RSS
 

Archiwum - Marzec, 2014

Wieża rycerska

17 mar

    Oprócz zamków, na budowę których mogli sobie pozwolić zamożniejsi poddani budowano także tzw. wieże rycerskie. Była to budowla powstała przeważnie na planie kwadratu lub prostokąta a za materiał służył głównie kamień, i cegła. Jej wysokość sięgała kilku kondygnacji, do których wchodziło się po drabinach, posiadała niewielkie okna, które podczas obrony służyły za strzelnice. Mury były dość grube a wejście usytuowane było na wysokości kilku metrów. Wchodziło się do niego po drewnianych schodach niszczonych podczas ewentualnego ataku. Zazwyczaj najniższa kondygnacja to piwnica, parter i piętro pomieszczenia gospodarcze a wyższe piętra służyły za mieszkanie. Całość otaczał mur kamienny lecz nie tak bardzo obronny jak w przypadku zamku, czasem także fosa. Wyznaczał on niejako obszar najbliższego gospodarstwa. Również w takim założeniu oprócz służby raczej nie było wojska. Warownia taka mogła się oprzeć atakowi np. sąsiada lecz przy dużej ilości napastników raczej nie miała większych szans jeżeli nie mogła liczyć na pomoc. Wieżę rycerską można przyrównać do budowanej w zamkach „wieży ostatniej obrony” z ta różnicą, że wieża rycerska służyła za mieszkanie przez cały czas natomiast „ostatniej obrony” jak sama nazwa sugeruje, tylko gdy nie było już innej możliwości obrony.

W Polsce do dzisiaj pozostało kilka takich budowli m.in. w Siedlęcinie, Żelaźnie czy Dzietrzychowicach.

 
Wieże w Dzietrzychowicach, Siedlęcinie i Żelaźnie

W większości wieże rycerskie w swoim wyglądzie były bardzo ubogie. Przeważnie była to jednolita, prosta budowla bez żadnych ozdób. Były jednak i takie, które posiadały wiele różnych wieżyczek, wykuszy czy ozdób ale ich zadanie było takie same. Zapewnić bezpieczne mieszkanie swoim właścicielom.


Wieża w Udny i Coxton w Szkocji


Wieża w Amisfield i Terspersie

Bywały jednak wieże budowane na innym planie niż kwadrat czy prostokąt.


Plany różnych wież rycerskich.

W jednym z narożników budowano np. okrągłą basztę, dwie wieże stawiano blisko siebie czy łączono z sobą różne kształty.


Połączone wieże w Craigston i Borthwick (Szkocja)

Zdarzało się i tak, że z upływem lat rozbudowywano taką wieżę dostawiając do niej inne budynki i takie założenie rozrastało się do całkiem sporego zamku. Przykłady takie można zobaczyć w Szkocji gdzie z pierwotnej, samotnie stojącej wieży obecnie widzimy dużą obronną warownię.


Wieża w Threave w 1426 roku a z prawej strony jej obecny wygląd.


Ciekawa wieża w Braemar i Neidpath.

W tym poście przedstawiam rysunki i zdjęcia wież ze Szkocji gdyż tam występuje wiele ciekawych i innych niż u nas przykładów takich budowli.


Rysunek przedstawia przekrój wieży w Urquhart.

Autorami przedstawionych rysunków są MacGibbon i Ross.

 

 
Komentarze (5)

Napisane w kategorii Inne budowle obronne

 

Zamek – brama zamkowa.

13 mar

      Brama zamkowa była najsłabszym ogniwem w całym założeniu obronnym. Prawie każdy pierwszy atak na gród, warowne miasto czy zamek rozpoczynał się od szturmu na bramę. Zdobycie bramy w dużej mierze przyczyniało się do zawładnięcia przez atakujących danym obiektem gdyż mogła przez nią przejść jednorazowo większa ilość napastników. Szturmując mury zamkowe np. przystawiając do nich drabiny na ich szczycie mógł być tylko jeden atakujący co znacznie ułatwiało obronę. Nawet przedostanie się kilku napastników nie było tak groźne jak zdobycie bramy. Z tego też powodu brama jako najsłabszy punkt była najlepiej broniona. 
  Pierwotnie zbudowana była z grubych, twardych desek, od wewnątrz zamykana na drewniane belki zakładane na specjalne uchwyty zamocowane w bramie lub murze. Dodatkowo podczas oblężenia od środka bramę taką wzmacniano obkładając ją kamieniami, ziemią, drewnem aby tylko utrudnić jej otwarcie.


X wiek – na łuki i strzały taka brama wystarczała.


XII wiek – zdobycie bramy, widoczne wewnętrzne jej zabezpieczenia,
ganki wzdłuż murów, taczki do przewozu ziemi.

  Z biegiem lat na drewniane skrzydła bramy nabijano żelazne ćwieki utrudniające jej rozbicie toporami. W późniejszym czasie w murze obronnym budowano dodatkową wieżę a w niej mocowano skrzydła bramy. Przed samą bramą w specjalnych prowadnicach zakładano żelazną kratę tzw. bronę, która w razie niebezpieczeństwa była opuszczana na linach lub łańcuchach. Ponadto nad wjazdem umieszczano machikuły (wysunięte przed mury drewniane ganki) i z nich lano na atakujących gorącą wodę, smołę, rzucano kamienie itp. 


Na napastników zrzucano między innymi kamienie.

  Kolejną przeszkodą utrudniającą zdobycie bramy było budowanie nad otaczającą budowlę fosą suchą lub z wodą mostu zwodzonego. Zakończenie takiego mostu tuż przy bramie było podnoszone na łańcuchach do góry, zamykało to dodatkowo wjazd a przed bramą tworzyła się pusta przestrzeń. Będący na nim napastnicy byli łatwym celem dla obrońców.
  Wieże bramne miały różne kształty i zabezpieczenia. Pomieszczenia na górze takiej budowli służyły głównie za posterunek straży a zamiast okien światło dzienne wpuszczały liczne strzelnice.  
  Gdy z upływem czasu takie zabezpieczenie bramy wydawało się być za słabe stawiano przed zamkiem drugą, równie obronną bramę. Między obiema bramami wjazd prowadził przez wymurowaną wąską „szyję”.


Zamek w Dover (XIII w.)- widoczna główna brama broniona przez dwie baszty, drewniany most (łatwy do zniszczenia w razie ataku) potem przejazd do drugiej bramy po wąskim moście nad fosą a dalej kolejna brama z poprzedzającym ją wąskim przejazdem.

Takie rozwiązania wjazdu wykorzystywano w średniowieczu w miastach otoczonych murami obronnymi np. Kraków a wysuniętą budowlę nazywano Rondlem lub Barbakanem.


Krakowski Barbakan i Brama Floriańska

  Oczywiście nie w każdym zamku takie zabezpieczenia wejścia były stosowane. Głównie ograniczano się do wieży wraz z okutą bramą, brony i mostu zwodzonego.


Zamek Cesis na Łotwie (XVI w.) – ciekawe rozwiązanie bramy wjazdowej.
Baszta znajduje się nad fosą na środku mostu.



Przykład innego rozwiązania obronnego wjazdu. Oto jedna z licznych bram
prowadząca na Kreml.

  Powyższy tekst bardzo ogólnie opisuje bramę zamkową. Każda budowla w zależności od swojego przeznaczenia czy ukształtowania terenu miała inną bramę, inne mury obronne, baszty itp. jednakże ogólne ich zastosowanie wszędzie było takie same.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Zamki

 

Zamek – mury obronne

04 mar

Głównym i najbardziej rzucającym się elementem zamku są jego mury obronne. Początkowo była to drewniana palisada później kamienna, gruba i wysoka ściana. Jej zadaniem było zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom warowni.

W czasach gdy nie było broni palnej a do walki na odległość używano łuków, kusz, dzid czy kamieni proste i równe ściany w pełni wystarczyły do skutecznej obrony. Jednakże obrońcy mieli pewien problem. Otóż strzelając z łuków do napastników musieli stać na górze muru i sami stanowili znakomity cel dla atakujących. Także gdy napastnicy podeszli pod same mury musieli się oni wychylać aby móc skutecznie ich razić. Aby więc uchronić się od dużych strat obrońców co pewien czas na szczycie muru stawiano kamienne ochrony tzw. blanki (inna nazwa – krenelaż). Były to zębate zwieńczenie średniowiecznych murów lub baszt obronnych, z rytmicznie rozmieszczonymi prostokątnymi prześwitami i pełniły one funkcję osłony strzelających przez prześwity łuczników. W miarę rozpowszechniania się broni palnej w blankach przebijano wąskie strzelnice, likwidując z czasem prześwity między zębami. W wieku XIV i XV stosowano często blanki dekoracyjne, wieńczące budowle nieobronne. Czasami między prześwitami stosowano dodatkowo drewniane zabezpieczenia ochronne otwierane lub zamykane w miarę potrzeby.
Blanki to chyba najbardziej znany element zamku. Prawie na każdym rysunku czy obrazie zamku są one pokazane.


Blanki ich drewniana ochrona a u dołu widoczne strzelnice. Boczne ścięcia to tzw. glify.


Blanki i drewniane osłony

Ale i blanki nie stanowiły pewnej osłony obrońców gdyż także musieli się za nich wychylać w momencie strzału czy podejścia przeciwnika pod same mury. Wymyślono więc kolejny element zwiększający bezpieczeństwo a mianowicie hurdycje. Był to drewniany ganek w średniowiecznym budownictwie obronnym, nadwieszony z zewnętrznej strony muru warownego. Z tego ganku przez otwory w podłodze i ścianie zewnętrznej rażono nieprzyjaciela szturmującego mur, utrudniając mu dostęp do podnóża budowli. Od wieku XIV drewniane hurdycje zastąpiono murowanymi machikułami czyli drewnianym gankiem opartym od strony zewnętrznej na ceglanych lub kamiennych wspornikach. Przeznaczenie obu elementów było identyczne. Przez otwory w podłodze wyrzucano pociski i wylewano wrzące ciecze na szturmującego obwarowania nieprzyjaciela.


Hurdycje i ich zastosowanie

Aby móc skutecznie strzelać w murach robiono stanowiska strzeleckie zwane strzelnicami. Ich kształt był różny od prostokąta, trapezu lub krzyża (łatwe strzelanie z łuku lub kuszy) do koła połączonego z prostokątem (przy używaniu broni palnej). Od wewnątrz strzelnica dość mocno rozchylała się tworząc tzw. glif czyli skośne, płaskie ścięcie ościeży okiennych lub drzwiowych w grubych murach, wykonane w celu zwiększenia dostępu światła przez otwór okienny lub w celu poszerzenia przejścia przez otwór drzwiowy. Szeroko występowały w budownictwie obronnym od średniowiecza aż po wiek XIX, stosowane w celu poszerzenia pola obstrzału przez znaczne ścięcie ościeży strzelnic. 

Aby wzmocnić obronność murów stosowane także jeszcze inne metody. W narożach lub załamaniach ciągu muru stawiano baszty. Stanowiły one element fortyfikacji średniowiecznych w postaci warownej wieży, zwykle częściowo wysuniętej przed linię murów obronnych i wzniesionej ponad ich poziom, flankującej dostęp do murów i bram.


Wysunięte przed mury baszty i pole ostrzału ze strzelnic w murach i basztach.

Baszty pierwotnie miały kształt czworoboku czy wieloboku a po wynalezieniu broni palnej miały formy budowli cylindrycznej lub w kształcie litery „U”. Wznoszono je początkowo z drewna, później z kamienia i cegły oraz zaopatrywano w machikuły lub hurdycje i wieńczono blankami. Wnętrze baszty dzielono na kilka kondygnacji połączonych ze sobą schodami lub drabinami. Na poszczególnych kondygnacjach rozmieszczano w ścianach strzelnice. Najniższą, podziemną kondygnację baszty zazwyczaj przeznaczano na więzienie.

Powyższy opis odnosi się do, nazwijmy to, zamku właściwego czyli budynku i najbliższego otoczenia. W późniejszych wiekach stosowano jeszcze dodatkowe zabezpieczenia warowni. I tak główny mur zamkowy poprzedzały zewnętrzne linie obrony, w których prym wiodły basteje czyli otwarte od tyłu, półokrągłe lub podkowiaste w planie budowle będące rodzajem niskiej /zazwyczaj o dwóch kondygnacjach/ baszty znacznie jednak od niej niższa i obszerniejsza, pełniła funkcję ogniowego stanowiska artylerii flankującej dostęp do kurtyn. Basteję stosowano w fortyfikacjach od końca XV do końca XVI wieku. Od połowy XVI wieku basteję zaczął zastępować bastion (inna nazwa to bulwar lub beluarda).


Ogólny plan bastionu.


Wygląd bastionu.

Była to potężna nasypowa budowla ziemna tworząca otwarty pięciobok, będąca główną częścią stałych umocnień obronnych /fortyfikacji/  stosowana do połowy XIX wieku i wysunięta przed linię obrony. Bastion pełnił, podobnie jak basteja, funkcję ogniowego stanowiska artylerii flankującej dostęp do linii umocnień. Bastiony bywały pełne, stanowiące w całości nasyp ziemni, lub tylko wyznaczone pięciobocznym wałem. Ziemne nasypy bastionu obmurowywano, a poszczególne bastiony łączono ze sobą również obmurowanymi wałami noszącymi nazwę – kurtyn /rawelin/.

Tak z grubsza rzecz biorąc przedstawiała się główna linia obrony zamku na przestrzeni wieków. Nie mniej ważnym elementem tego systemu była brama zamkowa ale o niej napiszę w następnym poście.

 
Komentarze (4)

Napisane w kategorii Zamki