RSS
 

Archiwum - Grudzień, 2011

Mija rok maszej akcji.

29 gru
  Już mija rok od rozpoczęcia akcji „Ratujmy polskie zabytki”. Do tej pory wzięliśmy „na tapetę” 7 pałaców, 1 dwór, 1 zamek, 1 willę i 1 kościół. Do starostów w powiatach, na terenie których znajdują się te zabytki wysłane zostały listy z opisem obecnego stanu budowli a także z żądaniem ich zabezpieczenia i remontu. W większości otrzymaliśmy na nasze pismo odpowiedzi (do niektórych trzeba będzie jeszcze raz napisać gdyż widocznie nie są im znane przepisy, które mówią o trzydziestodniowym czasie urzędu na odpowiedź) lecz są to co było do przewidzenia odpowiedzi wykrętne i wymijające. Np. obiekt jest w rękach prywatnych, starosta nic nie może zrobić, to nie do nas należy itp. W międzyczasie jeden z obiektów, który był tematem naszego listu a mianowicie kościół w Zatoniu uległ spaleniu. Czy będzie odremontowany nie wiadomo. Jak można się domyslić chodzi o pieniądze. Władze kościelne liczą pewnie na Państwo, Państwo odpowie, że to budowla kościelna a stojące jeszcze mury pewnie w niedługim czasie ulegną zawaleniu i będzie po kłopocie bo chyba o to chodzi. Ale jest też i dobra wiadomość – pałac w Kluczowej jest remontowany. Czy to wynik akcji czy zbieg okoliczności ważny jest efekt końcowy – uratowany piękny zabytek. Oby o innych można było w przyszłości to samo napisać.
Do akcji przyłączyło się kilkanaście stron internetowych, na większości których do dzisiaj umieszczony jest nasz baner. Mamy nadzieję, że tak pozostanie i że w dalszym ciągu będą nas wspierać.
Co do uczestnictwa internautów w akcji to chyba szkoda wspominać. Naszą stronę „Ratujmy polskie zabytki” jak i stronę na Facebooku odwiedziło kilka tysięcy osób z czego tylko kilkadziesiąt zgłosiło swój akces a i z nich nie wszyscy są chętni do wysyłania listów ze swoim podpisem. Dlatego też myślę, że nie mamy prawa narzekać i wymagać od innych zrobienia czegoś co sami „mamy gdzieś”. A za obecny stan w jakim znajdują się nasze zabytki nie są odpowiedzialne rządzące partie i ludzie lecz my sami pokazując swoją obojętność.
A tym wszystkim, którzy od początku biorą udział w akcji, wysyłają listy, dzielą się uwagami na Facebooku i listownie bardzo dziękujemy i oczekujemy, że się nie zniechęcą i dalej będą z nami.

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Różne akcje